
Dbasz o wszechstronny rozwój uczniów i młodych ludzi? W takim razie na pewno znasz cztery kluczowe obszary, w których taki rozwój następuje. Są to obszary: poznawczy, emocjonalny, społeczny i fizyczny. Twórcza aktywność wspiera każdy z nich. I to w sposób, którego nie sposób przecenić czy pominąć. Zobacz, jak to działa.
- Rozwój poznawczy
Pisanie uczy jasnego formułowania myśli, krytycznego myślenia (filtrowanie i weryfikacja informacji), logiki (planowanie fabuły i struktury opowiadania pomaga dostrzec przyczynowość i związki logiczne wydarzeń). To także stymulowanie wyobraźni, budowanie słownictwa, rozwijanie zainteresowań czytelniczych i poprawa koncentracji. Efektem są lepsze wyniki w nauce wszystkich przedmiotów, nie tylko języka polskiego!
- Rozwój emocjonalny
Możliwość wyrażania emocji, nazywania uczuć, myśli i marzeń w bezpieczny sposób to swoisty „wentyl bezpieczeństwa” w świecie pełnym chaosu, a także w emocjonalno-intelektualnych przemianach związanych z rośnięcie/dorastaniem. Tworzenie historii pozwala na przepracowanie emocji, a ukończenie tekstu zwiększa pewność siebie i buduje poczucie własnej wartości. Rezultat? Dziecko, które nie ucieka przed problemami, nie boi się rozmowy i jaśniej komunikuje swoje potrzeby.
- Rozwój społeczny
Pisanie (i czytanie) wyrabia empatię, pomaga zobaczyć świat oczami innych ludzi, wyostrza „słuch” na cudze potrzeby, uwarunkowania, ograniczenia. Umiejętność formułowania myśli przekłada się na lepszą komunikację z innymi (rówieśnikami, rodzicami, nauczycielami), a także ułatwia dziecku uzyskiwanie tego, co jest mu potrzebne do rozwoju. To najlepszy sposób, aby zamiast zamkniętego w sobie, odpowiadającego monosylabami nastolatka wychować otwartego, skorego do rozmowy młodego człowieka.
- Rozwój fizyczny
W tym obszarze skorzystają szczególnie dzieci młodsze. Samodzielne pisanie pomaga im rozwijać małą motorykę, skupienie, koordynację wzrokowo-ruchową. Następuje efektywniejsze kształtowanie i poprawa charakteru pisma, które staje się czytelniejsze i ładniejsze. Korzyści z tego ujawnią się na wszystkich etapach edukacji.
Cztery obszary rozwojowe, cztery grupy niebagatelnych korzyści. A o co chodzi z tym „i pół” pojawiającym się w tytule artykułu? To przyszła, potencjalna korzyść, jaką odniesie czytelnik obcujący z dobrym, dowcipnym, świeżym opowiadaniem napisanym przez utalentowane literacko dziecko, potem – nastolatka, a jeszcze później – dorosłego pisarza. Nazwaliśmy tę korzyść „pół”, bo wiadomo – nie ma gwarancji, że każde dziecięce opowiadanie będzie równie świetne, ani że młody pisarz zostanie dorosłym pisarzem. Ale jeśli jest choć pół szansy, to warto spróbować!










